Witam Państwa.

Nazywam się Artur Sperling.

Urodziłem się w 1975 roku w Warszawie.

Na osiedlu Piaski mieszkam nieprzerwanie od 1979 roku. Jest więc ono moim domem.

W Legionowie uczęszczałem do szkoły podstawowej. Naukę rozpocząłem w Szkole Podstawowej Nr 3, a po wybudowaniu i otwarciu Szkoły Podstawowej Nr 8 to w niej kontynuowałem swoją edukację. Następną szkołą, ze względu na zamiłowanie, było Technikum Elektroniczno-Mechaniczne w Warszawie przy ul. gen. Zajączka. Po zdaniu egzaminu dojrzałości i obronie pracy dyplomowej zostałem studentem Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. Ukończyłem tę uczelnie uzyskując tytuł inżyniera.

Obecnie mieszkam przy ul. Zegrzyńskiej 45, co oznacza, że mieszkam w okręgu z którego kandyduję. Jestem więc Waszym sąsiadem, jednym z Was.

Nie byłem i nie jestem członkiem żadnej partii politycznej.

Do kandydowania skłoniła mnie chęć decydowania i wpływania na to co się dzieje w naszym mieście dla dobra nas wszystkich.

Wybieramy władze miasta aby dbały o Nas mieszkańców, a radnych aby kontrolowali te władze. Nie może być tak jak w sprawie, która światło dzienne ujrzała latem bieżącego roku. W lipcu, jako przewodniczący Wspólnoty Mieszkaniowej ul. Zegrzyńska 45 otrzymałem pismo ze Starostwa Powiatowego informujące o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę bloku mieszkalnego w miejscu „okrąglaka”. Nie zdziwiło mnie to, bo już wcześniej wiedziałem, że Agencja Mienia Wojskowego sprzedała tę działkę deweloperowi. AMW stwierdziła, że nie potrzebuje „okrąglaka”, a deweloper mając w perspektywie budowę bloku mieszkalnego kupił działkę. Przeglądając wniosek dewelopera zobaczyłem, że projektując ten blok tak się on rozpędził, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania terenu zabrakło mu terenu na wykonanie 82 miejsc parkingowych dla mieszkańców. Okazało się, że z pomocą przyszli miejscy włodarze, którzy na podstawie umowy przekazali deweloperowi brakujące miejsca parkingowe… z których obecnie korzystają mieszkańcy ul. Piaskowej. Wszystko tylko po to, żeby deweloper mógł wykazać się spełnieniem zapisów miejscowego planu zagospodarowania terenu i otrzymać pozwolenie na budowę. Po mojej interwencji Starostwo Powiatowe odmówiło udzielenia pozwolenia na budowę, nie dopuszczając tym samym do pogorszenia i tak już trudnej sytuacji z miejscami postojowymi na osiedlu Piaski.

Część z Państwa zapewne powie, że mnie to nie dotyczy bo mieszkam daleko od „okrąglaka”, nic bardziej błędnego! Całkowity brak miejsc parkingowych w miejscu „okrąglaka” jak domino rozlałby się po całym naszym osiedlu.

W tym miejscu chcę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko budowie bloku mieszkalnego w miejscu „okrąglaka”, jeśli tylko powstanie on zgodnie z prawem.

W czasie wyjaśniania powyższej sprawy dochodziło do kuriozalnych zachowań urzędników miejskich, jak np. odczekiwanie przez urzędników maksymalnego czasu jaki daje im ustawa, po to aby poinformować listem doręczonym przez gońca, że za dokumenty należy się zapłata 1,60 zł. Na dokumenty, które znowu dostarczył goniec, trzeba było czekać kolejny ustawowy okres. A wystarczyłoby tylko zadzwonić i powiedzieć „niech pan przywiezie 1,60 zł. za xero”. Ale nie, lepiej próbować zniechęcić mieszkańca do dociekania prawdy. Ja jestem zawzięty i nie pozwolę, aby działano na szkodę Nas mieszkańców Legionowa.

Każdy kto mnie zna wie, że gdy potrzebna jest pomoc można na mnie liczyć.

Proszę Państwa o zaufanie i oddanie na Mnie swojego głosu w zbliżających się wyborach uzupełniających do Rady Miasta Legionowo w dniu 3 grudnia 2017 roku.

Zapraszam do zapoznania się z moim programem.